Translate Website

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dysleksja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dysleksja. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2013

Z liści dębu




Najmodniejsze nakrycie głowy w sezonie jesiennym, element stoju teatralnej Balladyny lub stroju na halloween. Liście dębu na długo zachowują swoją elastyczność, można z nich wykonać nakrycie głowy lub cały strój. Bez kleju, sznurków, tylko i wyłącznie same liście (technika wykonania na zdjęciu).    



czwartek, 12 września 2013

Witaj szkoło: tenisówki zdobione według własnego pomysłu


Jak początek szkoły, to oprócz książek i plecaka, nowe tenisówki jest potrzeba kupić. 
 W tym roku zakupy szkolne robiliśmy na ostatnią chwilę, wpadły nam w ręce tenisówki, takie zwyczajne, w jednolitym, czarnym kolorze - 5 zł. Jak się rozpadną nie będzie żal, a można je samodzielnie ozdobić malunkiem.


 Założenie było jedno: zdobienie powinno zamaskować widoczny na tkaninie klej.

Można od razu malować farbami akrylowymi po tkaninie, można też przygotować szkic np. za pomocą białego flamastra i wypełniać pola barwną farbą. Jeśli zależy nam na ćwiczeniu koordynacji wzrokowo - ruchowej (ręka - oko), precyzji ruchów, to ten pretekst do ćwiczeń jest doskonały.



Potrzebujemy:

  • farby akrylowe,
  • biały flamaster,
  • kontur ozdobny (farba akrylowa w tubce z aplikatorem, dekoracyjne wykończenie rysunku u nas w kolorze zlotym),
  • suszarka do włosów (gdy nakładamy grubo farbę, przed nałożeniem kolejnego koloru można rysunek podsuszyć, usprawnia to pracę),
  • tenisówki,
  • pędzle do malowania (raczej mniejszy rozmiar),

I nie ma co się stresować, że coś nie tak się pomalowało, farba przeschnie, można nałożyć drugą warstwę jak się chce, która zamaskuje - to w akrylu lubię najbardziej ;-)





 

 

środa, 28 sierpnia 2013

Witaj szkoło: Róg obfitości

Już za chwileczkę początek roku szkolnego, szczególny dzień dla dzieciaków rozpoczynających swoją przygodę z przedszkolem, szkołą, dla dzieci rozpoczynających życie w nowym miejscu.
Na dobry początek, na osłodzenie tremy - róg obfitości. Można kupić gotowy w sklepie, ale można też z dzieckiem samodzielnie go przygotować.

Fajna zabawa, ćwiczenie sprawności rąk, warto jednak przemyśleć rozmiar, nasz wyszedł ogromny, aż strach pomyśleć ile czasu będziemy go napełniać ;-) 



Potrzebujemy:

  • duży arkusz grubego papieru lub cienkiej tektury,
  • klej,
  • nożyczki,
  • ołówek / flamaster,
  • farby akrylowe lub kolorowy papier,
  • kolorowa bibuła,
  • szpilka,
  • sznurek,

  1. Za pomocą sznurka, szpilki i flamastra wykreślamy na arkuszu tektury łuk, sznurek musi być dobrze napięty.
  2. Wycinamy zgodnie z wykreśloną linią.
  3. Przyklejamy do łuku bibułę, będzie to zamknięcie naszego rogu obfitości.
  4. Przy pomocy flamastra lub ołówka zdobimy malunkiem powierzchnie naszego rogu, można tez od razu pomalować rysunek farbami, można oblepić tekturę kolorowym papierem.
  5. Sklejamy boki - róg jest gotowy, wystarczy napełnić go pysznościami :-)


Uwaga:
  • malujemy najlepiej farbami akrylowymi (farba po zaschnięciu nie brudzi rąk, ubrania dziecka, powierzchnia jest gładka, są ładne żywe kolory),
  • klej - najlepiej termiczny, szybko zastyga, praca przebiega sprawnie
  • nasza tektura to podkład na palecie pod butelki z napojami, dostepny w każdym wiekszym sklepie spożywczym.



niedziela, 4 sierpnia 2013

Mandale, czyli obrazy sercem malowane


Mandale, spontaniczne wytwory wyobraźni, cyklicznie powtarzające się wzory, osadzone na planie koła. Wprowadzają ład i porządek, koncentrują uwagę, wprowadzają w stan relaksu, daja spokój i wyciszenie.

Idealny sposób na odreagowanie stresów dnia codziennego, fantastyczna metoda na opanowanie trudnych słów czy symboli wplecionych w rysowany wzór.

W stanie relaksu o wiele więcej jest możliwe i na dłużej zapada w pamięć, pod warunkiem, że obrazy tworzone są samodzielnie od początku do końca. Kolorowanie gotowych wzorów w procesie zapamiętywania nie bardzo się tu sprawdza, po bardzo krótkim czasie ciężar uwagi przechyla się w kierunku mechanicznego, bezmyślnego wcierania farby w obrys, gdzie tak naprawdę najważniejsze jest tworzenie zarysu symbolu, opanowanie go.
Przy kłopotach w nauce, przy trudnościach z koncentracją uwagi, każda chwila poświęcona takiej pracy jest na wagę złota, warto zadbać i zwrócić uwagę na szczegóły. Niby drobiazg a efekty mogą być zaskakujące.

Narzędzia do pracy mogą być dowolne (kredki, flamastry, farby, sznurki itd), łączenie technik mile widziane, praca na płaszczyźnie z elementami przestrzennymi - jak najbardziej tak, co tylko nam podpowie wyobraźnia. Technika jest uniwersalna, sprawda się na etapie wczesnoszkolnym, późniejszej nauce, czy arteterapii, od nas tylko zależy na co mamy czas, ochotę, jaki rodzaj aktywności tym razem wybierzemy.



Poniżej zamieszczam  moje ostatnie mandale, tapety i avatary gotowe do pobrania na  komputer lub telefon w popularnych rozmiarach.

Kliknij na odpowiednią wielkość, aby pobrać.


Avatary / Tapety na telefon:

Tapety na pulpit:


Avatary / Tapety na telefon:

Tapety na pulpit:
800x600 , 1024x768 , 1200x800 , 1280x960 , 1440x900 , 1600x1200 , 1680x1050 , 1920x1200 , 


środa, 21 grudnia 2011

P - jak piernik i piernikowe aniołki

Święta trudno sobie wyobrazić bez pierników i wydobywającego się z kuchni zapachu przypraw korzennych.
 

Moje dzieci uwielbiają co roczny rytuał przygotowywania piernikowych upominków. Czas jeden z niewielu w roku kiedy dzieciaki trudno oderwać od masy plastycznej.

W sklepach jest ogromny wybór foremek do wycinania pierników, w tym temacie jednak preferuję minimalizm. Zależy mi na kreatywnym podejściu do tworzywa.

To doskonały moment do ćwiczenia sprawności małych rączek, wyobraźni i zrobienia milowego kroku w zakresie opanowania literki "P".

Trudność z rozpoznawaniem literki "P" na etapie wczesnoszkolnym nie jest rzadkością. 

Jak opanować ten symbol ? 
Po wielu rożnych próbach, żmudnych ćwiczeniach, czasami można już stracić nadzieję, czy zapamiętanie tego symbolu jest w ogóle możliwe.

Sposobem na to stało się samodzielne stworzenie przez dziecko symbolu i twórcza praca w przestrzeni trójwymiarowej, gdzie informacja kodowana jest jednocześnie przez kilka zmysłów - dziecko jest zaangażowane w proces twórczy, tworzy model symbolu, nazywa go, rejestruje kształt, pracuje nad kształtem masy, pamięta smak, konsystencję i zapach. 

W atmosferze spokoju i pozytywnych emocji koduje informację w wyjątkowy sposób. Tworzy skojarzenie.

Samo oglądanie piernikowych literek "P" na kartkach książki nie poparte własnymi doświadczeniami, właściwie nie ma tu większego znaczenia w procesie zapamiętywania.

Oprócz piernikowych literek "P", powstają piernikowe aniołki przy pomocy dosłownie kilku foremek: dzwonka, księżyca i serca. Warto dziecko zachęcić do uruchomienia wyobraźni, a po chwili w tych kilku foremkach dziecko dostrzega elementy z których możne zbudować właściwie cały świat.

Ciasto piernikowe najlepiej takie, które podczas pieczenia się nie deformuje, od lat doskonale się sprawdza przepis rozdawany w Ikea na szwedzkie pierniczki "Pepparkakor".
Można masę częściowo dobarwiać przy pomocy kakao, na etapie lepienia w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym może to trochę usprawniać pracę (np. włosy lepimy z masy ciemnej, sukienkę z jasnej itd) dzieci poznają, utrwalają jeszcze dodatkowo pojęcia: kolor jasny, kolor ciemny. Po upieczeniu ten dodatek kakao nie ma znaczenia całe ciasto ma mniej więcej ten sam kolor.

Jest pyszna zabawa i powstają wyjątkowe prezenty.



Szwedzkie pierniki "Pepparkakor" (Ikea)

Składniki:
  • 0,3 l miodu,
  • 0,4 kg cukru,
  • 350 g masła,
  • 0,3 l śmietany 30%,
  • 1,5 kg mąki pszennej,
  • 1,5 łyżki imbiru,
  • 1,5 łyżki cynamonu,
  • 1 łyżka zmielonych goździków,
  • 1 łyżka proszku do pieczenia, (nie dodaję)

Do przygotowania aniołków potrzebujemy:
  • praskę do czosnku,
  • foremki do wycinania pierników:dzwonek, księżyc, serce,

W garnku podgrzewamy masło, miód, cukier i przyprawy. Następnie dodajemy ubitą śmietanę. Zdejmujemy garnek z kuchenki.

Dodajemy przesiana mąkę, mieszamy, ciasto nabiera stałej konsystencji. Ostudzone ciasto owijamy folią i odstawiamy do lodówki.

Na drug dzień wałkujemy cienki placek ciasta na stolnicy i wycinamy, formujemy dowolne kształty.

Z wyciętego dzwonka można zrobić szatę aniołka, z przekrojonego serduszka lub dwóch księżyców można zrobić skrzydełka, praska do czosnku przyda się do zrobienia włosów lub elementów dekoracyjnych szaty aniołka. Części aniołka sklejamy kroplą wody i lekko je dociskamy.

Piernikowe aniołki wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 200 st. C i pieczemy ok 10 minut (aż się ciasto lekko zarumieni). 



środa, 5 października 2011

Wyczarowane z darów jesieni

Słoneczna jesień zachęca do spacerów i jesiennej twórczości. W miejskich parkach pod kasztanami tłoczą się dzieci. Po przejściu szkolnej wycieczki, właściwie nie ma szans na chociaż jeden kasztan, taki kasztan do kieszeni, na tzw. "szczęście". 

Dzieci co rok, w domu otwierają - Fabrykę Jesiennych Ludzików. 
Kasztany, żołędzie przydadzą się też do jesiennej wersji gry w kamyczki, starsze dzieciaki wykorzystują znaleziska do budowy kosmicznych pojazdów i trójwymiarowych modeli cząsteczek.

Rozwijanie wyobraźni, sprawności manualnej i nauka przez zabawę, to jest to co tygrysy lubią najbardziej ;-)










sobota, 30 kwietnia 2011

Jak zrobić wianek z kwiatów polnych

Sezon majówkowy rozpoczęty. W takcie wycieczek i zabaw na świeżym powietrzu, zawsze znajdzie się czas na zabawę w wyplatanie wianków, girland a może i wieńcy - dla siebie, ukochanej osoby albo bohatera wycieczki.

Wyplatanie wianków, to nie tylko świetna zabawa, ale i sposób na:
ćwiczenie koncentracji uwagi, usprawnianie pracy rąk, w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym ćwiczenie koordynacji wzrokowo - ruchowej, stymulowanie pracy zarówno prawej, jak i lewej ręki. 


Jest majówka, w atmosferze relaksu, jest czas na zabawę i ćwiczenia, które nie koniecznie muszą być przykre i nudne, a co najważniejsze przynoszą natychmiastowy efekt pracy - wyjątkowy wianek :-) 
 

I Sposób

Potrzebujemy:
  • kwiaty polne,
  • cienki sznurek lub grubsze nici,

Formujemy mały bukiecik z kwiatów, związujemy go sznurkiem. Formujemy kolejny bukiecik lub dodajemy pojedynczy kwiat i dowiązujemy go poprzedniej wiązki kwiatów na tzw. okrętkę (nie wiem czy ktoś znam takie określenie ;-)). Tak jak to jest przedstawione na zdjęciu poniżej. Gdy nasz wianek osiągnie odpowiednią długość, związujemy koniec z początkiem i gotowe. 







II Sposób

Potrzebujemy:
  • kwiaty polne,
  • nóż (nie koniecznie),

Na łodydze kwiatka robimy małe nacięcie na wylot. Można to zrobić paznokciem, ale w przypadku kwiatów o miękkiej łodydze, lepiej nacięcie zrobić przy pomocy końcówki ostrego noża. Przekładamy łodygę drugiego kwiatka i przeciągamy go tak, aby główka kwiatka oparła się o łodygę z otworem. Na łodydze kwiatka, który dodaliśmy robimy nacięcie i przekładamy łodygę nowego kwiatka i powtarzamy tą czynność tak długo, aż wianek osiągnie odpowiednią długość. Koniec splątujemy z początkiem i gotowe. Jeśli chodzi o długość jaka powinna mieć łodyga kwiatka to zwłaszcza na początku zabawy tą techniką, dobrze jak nie jest zbyt krótka (ok 10 - 15 cm), te długie łodyżki można oplątywać dookoła elementów wianka, nie będą przeszkadzać, a go dodatkowo wzmocnią.







III Sposób

Potrzebujemy:
  • kwiaty polne,

Kto potrafi wyplatać zwykły warkocz, ten bez problemu wyplecie ten wianek. Do tego wianka lepiej przygotować kwiaty z długimi łodygami. Zaczynamy od 3 kwiatów. Można sobie pomóc i związać te 3 kwiaty sznurkiem. I zaczynamy wyplatać najzwyklejszy warkocz z tym, że za każdym razem, gdy robimy kolejne sploty warkocza dodajemy po 1 kwiatku. Gdy warkocz osiągnie długość równą obwodowi głowy, splątujemy koniec z początkiem, przeplatając łodygi przez sploty początku warkocza.

Ten wianek można wykonać bez pomocy sznurka, ale warto go w razie czego mieć, gdy będzie na początku trudno, aby dziecko się zbyt szybko nie zniechęciło.